Ukształtowana w piątek świeca o kształcie szpulki nie stanowi, niestety, potwierdzenia dla czwartkowego młota. Podobnie wygląda sytuacja na wykresie tygodniowym, na którym obiecująco wyglądający młot z zeszłego tygodnia także nie uzyskał potwierdzenia. W tej sytuacji kupno akcji jest obecnie wysoce ryzykowne, a o sygnale kupna będzie można mówić dopiero po pokonaniu przez indeks TechWIG lokalnego szczytu z 26 czerwca, czyli poziomu 830 pkt. Ewentualne wzrosty indeksu mogą zostać jednak powstrzymane przez SK-15, czyli już na poziomie 799 pkt. Zachowanie wskaźników nie wskazuje na możliwość pokonania tych barier. MACD, mimo iż od czterech dni oscyluje wokół swojej średniej, nie zdołał wygenerować sygnału kupna. Negatywną wymowę ma także wskaźnik RSI 14, który po podejściu podczas ostatniego odbicia do swojej wzrostowej linii trendu zdecydowanie się od niej odbił, potwierdzając w ten sposób przewagę niedźwiedzi. Także Ultimate Oscillator nie zdołał pokonać swojego poziomu równowagi. Do kupna akcji nie zachęca już nawet krótkoterminowy Stochastic Oscillator. Dlatego też założenie, że ostatnie dno z 20 czerwca (751pkt.) zostanie obronione, jest raczej słabą przesłanką do zajęcia długiej pozycji na akcjach, tym bardziej że złamanie tego dna będzie stanowiło zapowiedź deprecjacji indeksu do poziomu ok. 600 pkt. Na tej wysokości wsparcie wyznacza długoterminowa spadkowa linia trendu.
Katarzyna Płaczek
BDM