WIG20 stracił dziś 1,6% i zamknął się na poziomie 1120 pkt. ? kolejnym minimum. Wzrosły obroty, które w przypadku spółek z WIG20 wyniosły 164 mln zł, a całego rynku akcji 228 mln zł. Spośród spółek z WIG20 najwięcej straciły Netia (-17,7%), TPSA (-4,7%) i Softbank (-5,8%). Powodem spadków dwóch pierwszych spółek są fatalne informacje fundamentalne ? poselska propozycja podziału TPSA, która co prawda jest jeszcze w fazie projektu, ale skutecznie wystraszyła inwestorów (spadkowi towarzyszyły największe od dwóch tygodni obroty). Jeśli chodzi o Netię, z pracy w spółce zrezygnowało dwóch członków RN, poza tym znajduje się ona w fatalnej sytuacji finansowej (strata za ostatnie 4 kwartały wynosi około 17 zł na akcję). Jeśli dodać do tego zły obraz techniczny, wiadomo dlaczego spółka ta spadła o prawie 18%. Po osiągnięciu dołka przez akcje Netii nie ma co jednak liczyć na gwałtowne odbicie w górę ? groźba obniżenia ratingu przez Moody?s znacznie zwiększy koszt pozyskania kapitału przez spółkę, która w najbliższym czasie będzie potrzebować źródeł zewnętrznego finansowania. Obecnie poziom obrotów na Nasdaq-u na Netii jest beznadziejnie niski ? wczoraj właściciela zmieniło 100 akcji. Z grona największych spółek najbardziej stabilne były dziś banki. Po początkowych wzrostach o blisko 5%, na lekkim minusie zamknął się BRE, wzrosły natomiast kursy BSK i Pekao.
Z technicznego punktu widzenia sytuacja WIG20 jest fatalna. Na wykresie powstał kolejny sygnał sprzedaży w postaci przebicia ostatniego dołka i to w niedźwiedzim stylu ? długą, czarną świecą. Poziom zniechęcenia inwestorów do akcji jest jednak tak duży, że w najbliższym czasie można się spodziewać wzrostowej korekty.
Półtorej godziny po otwarciu indeksy rynku amerykańskiego tracą po 0,9% (DJIA) i 0,5% (Nasdaq Composite).
Adam Łaganowski
Analityk Parkietu