Na rynek nie napłynęły w środę żadne pozytywne informacje, które mogłyby powstrzymać pogłębiającą się przecenę. Co prawda, część akcji odreagowała wtorkowy ?zjazd?, ale mimo to główny indeks warszawskiej giełdy spadł o 0,2% i osiągnął kolejny tegoroczny dołek na poziomie 1118 pkt.
Inwestorzy jeszcze przed południem mieli nadzieję, że WIG20 zakończy dzień na plusie. Dzięki porannej poprawie koniunktury na zagranicznych giełdach indeks w pierwszej części sesji wzrósł do 1130 pkt. Po południu było już jednak coraz gorzej i rynek systematycznie tracił siły.
Od początku notowań najsłabiej zachowywała się Netia, która ostatecznie straciła w środę aż 7,5%. Na zamknięciu płacono za jej papiery już tylko po 15,3 zł. Tak dramatyczny spadek kursu na ostatnich sesjach to m.in. efekt wydania 20 lipca rekomendacji sprzedaj przez UBS Warburg, który wyznaczył cenę docelową papierów Netii na 13 zł (poprzednio 44 zł). To kolejny wstrząs po zapowiedzi możliwości obniżenia ratingu finansowego dla spółki przez Moody`s.
Inwestorzy nadal pozbywali się papierów równie gwałtownie spadającego Softbanku (6,2%), za które płacono na zamknięciu już tylko po 16,2 zł. Po 5 proc. przecenie do zaledwie 1,88 zł spadł kurs tegorocznego debiutanta MCI.
Ostatnią przecenę odreagował Elektrim (2,3%). Nadal mocnym papierem jest PKN (0,6%). Wzrosły ceny Handlowego, Pekao, BRE.