Ostatnia godzina notowań przebiega pod znakiem poprawy koniunktury. WIG20 skierował się do poziomu dzisiejszego szczytu przy 1180 pkt., od którego dzieli go już niecałe 2 pkt. Jest to głównie zasługa odreagowania dzisiejszej zniżki przez TP.S.A., która z 14 zł wzrosła do 14,25 zł. Oprócz tego ciekawie zachował się Elektrim, tracący już tylko 30 gr do wczorajszego zamknięcia, a przecież kosztował nawet 19,40 zł. To powoduje, iż nadal aktualna jest możliwość potraktowania notowań z ostatnich trzech tygodni jako formacji odwróconej głowy z ramionami. Jest ona dobrą podstawą do zmiany trendu w horyzoncie najbliższych tygodni, a minimalny zasięg ruchu wynikający z jej realizacji wynosi 23 zł. Sygnałem zajęcia pozycji w przypadku tej spółki stanie się wybicie powyżej dwumiesięcznej linii trendu spadkowego, która przebiega przy 20 zł.

Podsumowując wydarzenia z bieżącego tygodnia na czoło wybija się informacja o tym, iż żaden z wcześniej otrzymanych sygnałów, zapowiadających poprawę koniunktury w nadchodzących tygodniach nie został zanegowany. WIG20 przebywał w konsolidacji pomiędzy 1155-1200 pkt. i o koniunkturze w najbliższych dniach zadecyduje wybicie w którąś ze stron. W związku z pozytywnymi obserwacjami związanymi z powolną akumulacją akcji, sygnałami kupna ze strony wskaźników technicznych, wybijaniem się z konsolidacji przez poszczególne spółki można dać większe szanse wybiciu w górę. Ale nie będzie to możliwe bez walorów TP.S.A., więc to do ich zachowania będziemy przykładać największą uwagę na początku przyszłego tygodnia.

Amerykańskie giełdy, zgodnie z tym, co zapowiadały kontrakty terminowe, zaczęły od spadków. Nasdaq traci 1,2%, a DJIA 0,4%.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu