Od ponad dwóch godzin WIG20 niewiele zmienia swoją wartość i pozostaje na wysokości 1160 pkt. Tak więc spadek wynosi 1,7%, a obroty nie przekraczają 80 mln zł. Z technicznego punktu widzenia sytuacja na rynku nie zmienia się ? indeks pozostaje już siódmy dzień w konsolidacji i w zasadzie trudno znaleźć elementy zbliżające nas do rozstrzygnięcia, w którą stronę nastąpi wybicie.
Z tego punktu widzenia cały czas ważne są notowania akcji TP.S.A. Po serii 5 kolejnych spadków dziś mają szansę zakończyć sesję na plusie. Informacja, iż France Telecom nie zrezygnował ze zwiększenia udziałów w TP.S.A. i złożył ofertę Ministerstwu Skarbu zdecydowanie poprawiła notowania TP.S.A., która dziś jako jedna z nielicznych z WIG20 nieznacznie zyskuje na wartości. Jest wyceniania na 14,25 zł, czyli 45 gr powyżej dziennego minimum. Obroty przekroczyły 1,1 mln sztuk, więc pewnie będą większe, niż wczoraj, co jest dobrym znakiem, dającym szansę na wyhamowanie zniżek.
Choć widać niewielką poprawę, to notowania na europejskich giełdach przebiegają pod znakiem niedźwiedzia. Jest to pewnie wynik obaw o kontynuację zniżek w USA, na co wskazują kontrakty na Nasdaq, tracące 15 pkt. Dane z Niemiec, jakie dziś zostały opublikowane, były nieco lepsze od oczekiwań analityków, ale w zasadzie nie zmieniają obrazu tej gospodarki. Produkcja przemysłowa w czerwcu spadła o 0,4%, licząc miesiąc do miesiąca wobec prognozowanego spadku o 0,7%. Stopa bezrobocia wyniosła 9,2% wobec oczekiwanych 9,3%.
W USA zostaną dziś podane informacje o produktywności i jednostkowych kosztach pracy w II kwartale. Dla pierwszego z tych czynników prognozowany jest wzrost o 1,6% kwartał do kwartału, dla drugiego wzrost o 3,4% kwartał do kwartału.
Krzysztof Stępień