Po tygodniach męczących spadków, długo oczekiwana korekta wzrostowa, połączona, niestety, z zawirowaniami politycznymi i pojawieniem się wielu bardziej lub mniej istotnych informacji podgrzewających giełdową atmosferę sprawiła, że kilka ostatnich sesji można zaliczyć do bardzo interesujących. Podobnie przebiegała także czwartkowa sesja. Pogłoska, że umowa oddająca kontrolę nad aktywami telekomunikacyjnymi Elektrimu będzie podpisana w najbliższym czasie, informacje o możliwym inwestorze w 4Media oraz zaangażowanie EBOiR w akcje Sokołowa, to tylko niektóre z wiadomości, rozbudzających nadzieję inwestorów na kontynuowanie pozytywnej tendencji. Jednak po ogłoszeniu obniżki stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny optymizmu ubywało, a inwestorzy wyraźnie tracili wiarę w dalsze wzrosty. Trudno się temu dziwić, jeżeli przyjrzeć się kilku istotnym oporom, które z pewnością zatrzymały wzrosty. Okazały się one na tyle skuteczne, że powstrzymały Elektrim na 21 zł, a indeks WIG20 w okolicach 1135 punktów. Tak więc w obecnej sytuacji bardziej prawdopodobne wydaje się lekkie schłodzenie koniunktury, zwłaszcza w kontekście słabości rynku amerykańskiego, na którym można oczekiwać dalszych spadków po przełamaniu wsparcia przez Dow Jones. Taki spadek byłby naturalną konsekwencją realizacji zysków i nie przesądza o końcu wzrostów. Siła, jaką pokazał rynek, duży zastrzyk finansowy i szansa na inwestycje ze strony OFE oraz spodziewany znaczny spadek deficytu obrotów bieżących w lipcu, stwarzają szansę na pokonanie tych oporów.

Rafał Myśliński

DM PENETRATOR SA