Czwartkowa sesja została zdominowana przez emocje i po euforii kupujących na otwarciu nastąpiła równie agresywna odpowiedź ze strony podaży, której udało się zniwelować całe początkowe wzrosty. Byki odzyskały jednak głos na koniec sesji i ostatecznie doprowadziły do zwyżki indeksu rzędu 2,5%. Wszystko to odbyło się przy bardzo wysokich obrotach, wynoszących blisko 650 mln zł. Trzeba zaznaczyć, że taki obrót nie był notowany nawet na szczycie hossy z marca 2000 r i jest jednym z największych obrotów w historii. Taka duża wartość obrotów może zwiastować koniec agresywnej korekty z jaką mamy do czynienia od trzech dni, choć z drugiej strony dopiero w czwartek doszło do wygenerowania sygnału kupna w postaci przełamania przyspieszonej linii trendu spadkowego. Dodatkowym atutem przemawiającym na korzyść byków jest pokonanie dodatkowego oporu w postaci luki bessy (12 550?12 635pkt.) oraz lokalnego dołka z 25 lipca br. Sygnał kupna został także wygenerowany przez silnie zwyżkujący poniżej linii równowagi MACD.

Najbliższe sesje powinny jednak przynieść nieco uspokojenia, a może nawet lekkie zniżki. Do poziomu wykupienia dotarł już Ultimate Oscillator, a o tym, że zapał byków może się równie szybko skończyć, jak się zaczął, przypomina nam ADX, który nie potwierdza zmiany trendu. Dlatego też, powinien wystąpić ruch powrotny w okolice 12 500 pkt., i dopiero po odpoczynku na tych poziomach może nastąpić kolejna fala wzrostowa, tym razem w okolice 13 300 pkt.

Katarzyna Płaczek

BDM