Sytuacja techniczna WIG20 jest nadal bardzo dobra, mimo, że pojawiły się krótkoterminowe sygnały ostrzegające i zachęcające do chwilowego opuszczenia rynku dużych spółek.
Takie sygnały powstały na najszybszych oscylatorach. Negatywne dywergencje widoczne są już na: RSI, Ultimate, ROC czy CCI. Oscylator Stochastyczny także nie zachęca do spekulacyjnego kupna, gdyż opuścił już strefę wykupienia i zmierza już do strefy niskich wartości. Podobnie negatywnie prezentuje się oscylator Bollingera, co może przynieść przesilenie.
MACD wyhamował swój wzrost dokładnie na poziomie, gdzie utworzył swój szczyt w połowie listopada. Jeśli go nie pokona, to potwierdzi się opór i może utworzyć się formacja podwójnego szczytu na tym oscylatorze.
Sytuacja w dłuższej perspektywie świadczyć może o bardzo silnym rynku, lecz czy jest to tylko mocna korekta całej kilkunastomiesięcznej fali bessy czy też nowa hossa, przekonamy się w momencie przetestowania przełamanej w czerwcu wieloletniej linii trendu wzrostowego rozpoczętego w 1995 r. Obecnie linia ta znajduje się na poziomie 1560 pkt i jak na razie możemy mówić tylko o ruchu powrotnym do niej. Test tej linii w perspektywie kilku tygodni jest jak najbardziej możliwy, pod warunkiem, że byki nie pozwolą na przebicie prawie 4-miesięcznej linii podtrzymującej trend wzrostowy, obecnie na poziomie 1260 pkt i obronią lukę z 4 stycznia.
Robert Cichowlas