Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 08.02.2002 14:46

Kończymy już sesję. Była dość męcząca za sprawą panującego marazmu. Ruchy

kontraktów w większości bardzo małe. Nic się nie wyjaśniło. Nie przebiliśmy

linii trendu spadkowego intraday3.gif (nawet nie udało się do niej zbliżyć).

Wsparcie także dziś nienaruszone. Dodając do tego nadchodzący weekend chyba

nadal najlepszym wyjściem jest pozostać poza rynkiem. Asekuracyjne? No cóż,

Reklama
Reklama

rynek nie daje jasnych sygnałów a za oceanem dzieją się dziwne rzeczy. Chyba

lepiej nie ryzykować. H 76-77. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama