Wtedy od średnioterminowego szczytu z końca stycznia na wykresie indeksu pojawi się pierwsza spadkowa piątka (fala "1" poziom 1398 pkt., fala "2" - 1470,1 pkt. fala "3" - 1350 pkt. i fala "4" - 1392,1 pkt. Od wtorku jesteśmy w fali piątej). Będzie to bardzo silny sygnał odwracania kilkumiesięcznego trendu wzrostowego. Gdzie mogą zakończyć się spadki? Wsparcie rozciąga się w rejonie 1330-1350 pkt. Linia średnioterminowego trendu wzrostowego (logarytmiczny wykres świecowy) podniesie się do końca tygodnia do 1310 pkt. Uważam, że pierwsza piątka nie będzie na tyle silna, aby przełamać wspomnianą linię trendu. Spadki mogą zakończyć się w rejonie 1310-1330 pkt. Potem powinniśmy mieć silną wzrostową korektę. Może ona potrwać 1-2 tygodnie. Zasięg wzrostów to okolice 1400 pkt. Będzie to, niestety, ostatni moment do sprzedaży akcji, gdyż potem nadejdzie kolejna fala spadkowa. Będzie się ona charakteryzować ogromną siłą. W jej trakcie z marszu zostanie przełamana linia średnioterminowego trendu wzrostowego. Będzie to bardzo silny sygnał powrotu do długoterminowego trendu spadkowego. Konsekwencje będą bardzo poważne, gdyż oznaczają pogłębienie długoterminowego dna indeksu z września 2001 roku na poziomie 978 pkt.
Sławomir Dębowski
DM BH SA