To, że indeks ostatecznie nie spadł znacząco to wynik popytu na PKN ORLEN, Pekao, KGHM i Telekomunikację Polską. Na walorach tych czterech firm odnotowano 152 mln zł obrotu, wobec 240 mln zł całym rynku. Największe obroty zanotowano znów na walorach PKN ORLEN, który być może wraca do łask inwestorów, mimo, ze Bank of New York podał, że zmniejszył swoje zaangażowanie w spółce o 2,19%. Rekord ceny na zamknięciu zanotowały akcje Pekao. Największy bank detaliczny kosztował na koniec sesji 107 zł. Jego walory kosztowały już kiedyś 110 zł, ale cena ta była osiągnięta w trakcie sesji, a nie na zamknięcie. Dwa procent zyskały akcje Telekomunikacji Polskiej. Wzrost zrealizował się przy dość dużych obrotach (45,5 mln zł). Najprawdopodobniej za zwyżkami kursu i obrotów PKN ORLEN i Telekomunikacji Polskiej stały fundusze emerytalne. Podczas środowej sesji najwięcej traciły małe spółki jak Wandalex (4,9%), Remak (4,8%) czy też EBI (4%). Również i największe wzrosty były udziałem niewielkich podmiotów jak Hoga (7%), Projprzem (5,7%) czy Macrosoft (5,1%). Decyzja o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian, jaka podjęła RPP nie wpłynęła na rynek, nikt bowiem nie oczekiwał, że mogło stać się inaczej.

Michał Śliwiński

PARKIET