Powyższa uwaga nie dotyczy oczywiście Netii, która od dwóch dni nadaje sesjom specyficzny koloryt, zapewniając najodważniejszym spekulantom odpowiednią dawkę adrenaliny.
Na razie bieżący tydzień na GPW trudno zaliczyć do udanych, a po piątkowym optymizmie nie został nawet ślad. Być może jednym z powodów jest pogorszenie klimatu inwestycyjnego (czemu tylko u nas?) ze względu na sytuację polityczną na świecie, a zwłaszcza eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jednak zignorowanie dwóch potężnych zwyżek w USA i ewidentna gra wbrew światu każe poważnie zastanowić się nad kondycją naszego rynku: czy warszawska giełda jest tak słaba, czy może po prostu przekorna. Ciekawe jest również, jakie znaczenie miała dwudniowa (poniedziałek i wtorek) przerwa technologiczna w ZUS i wstrzymanie w tym czasie wystawiania list składkowych do OFE. Jeśli ktoś uzna, że miała duże znaczenie, powinien pamiętać, że następna tego typu przerwa wypada 8 i 9 kwietnia.
Paweł Hryniewicki
Makler DM PENETRATOR SA