Nie doszło do wybicia. Znowu było blisko ale popyt potrafił podtrzymać
kursy, gdy te zbliżały się do okolic wsparcia. Trzeba też przyznać, że podaż
nie była w najlepszym stanie. Nie bez wpływu pozostały przecież wzrosty na
rynkach światowych. Nasz rynek może nie brał udziału w wyścigu ku słońcu ale
za to nie spadał. Końcówka sesji zapowiada się interesująco. Już widać