Trzeba stwierdzić, że kupno z pierwszej połowy sesji wygląda bardzo poważnie, ale na formułowanie odważniejszych wniosków przyjdzie czas dopiero po zakończeniu notowań. Wtedy zobaczymy, jak duża jest determinacja kupujących. Trzeba pamiętać, że nastroje w trendach bocznych zmieniają się bardzo szybko, a przecież w takim trendzie rynek nadal się znajduje cokolwiek dobrego by nie powiedzieć o obserwowanej zwyżce.

Cały czas jej ton nadaje TP.S.A., która postanowiła zmierzyć się z oporem przy 13,90 zł, wyznaczanym przez zamknięcie z 29 kwietnia i stanowiącym górne ograniczenie krótkookresowej tendencji horyzontalnej. Bez wątpienia zamknięcie powyżej tego poziomu byłoby korzystnym sygnałem dla samego waloru, ale i dla całego rynku.

Mocno rośnie też Softbank, który odreagowuje ostatnią przecenę. W dalszym ciągu bardzo bobrze radzi sobie Agora, blisko 4% zyskuje też BPH PBK. W ogóle do szerokości wzrostów nie można mieć żadnych zastrzeżeń, a niewiadomą pozostaje to, czy uda się utrzymać do końca notowań WIG20 powyżej 1336 pkt., co otwierałoby mu drogę do ataku na górne ograniczenie horyzontu.

Na giełdach Eurolandu dziś spokojna atmosfera. Indeksy utrzymują się na niewielkich plusach, które nie przekraczają 0,4%. O 14.30 dostaniemy raport z amerykańskiego rynku nieruchomości, a także cotygodniową liczbę nowych wniosków o zasiłek.