Informacje te były więc znacznie lepsze od oczekiwań uczestników rynku, jednak nie przyniosły zdecydowanego umocnienia złotego.
Ministerstwo Finansów ogłosiło dzisiaj wielkość podaży obligacji jakie zostaną zaoferowane na lipcowym przetargu. Zwiększyło ono liczbę oferowanych papierów 2 letnich do 2,6 mld PLN z 1 mld w czerwcu. Przypomnijmy jednak, że w tym miesiącu nie będą oferowane papiery 5 letnie, a co za tym idzie ogólna podaż obligacji będzie niższa niż w poprzednim miesiącu. Presja na umocnienie złotego związana z przewalutowaniami dokonywanymi pod zakup tych obligacji będzie więc mniejsza niż w poprzednich miesiącach.
Po porannych wzrostach wartości euro do poziomu EUR/USD 0,9970, dalsza część sesji europejskiej przyniosła spadkową korektę jego notowań do 0,9900. Niekorzystnie na wartości wspólnej waluty odbiła się dzisiaj informacja o wielkości czerwcowej sprzedaży detalicznej w krajach Eurolandu. Okazało się bowiem, że wbrew szacunkom uczestników rynku obniżyła się ona o 0,6% w ujęciu miesięcznym, a w skali roku wzrosła zaledwie o 0,1%.
Inwestorzy oczekują dzisiaj na publikacje indeksu ISM mówiącego o kondycji sektora przemysłowego w USA. Szacuje się, że jego wartość ukształtuje się w granicach 55,5-55,8 pkt. Analogiczny indeks dla strefy euro uległ w czerwcu nieznacznej poprawie - wzrósł do 51,8 pkt.