Dax już tylko na +41 pkt. Indeks notuje nowe minima pod 1100 pkt (głównie za
sprawą SFT -7% reszta spółek jeszcze całkiem nieźle). Kontrakty zbliżają się
do wczorajszego zamknięcia. Ceny spadają. Tylko LOP rośnie, co sugeruje, że
wiara byków w odbicie jeszcze nie wygasła. Dzisiejsze wysokie otwarcie dało
im nadzieję. Oby za mocno nie zabolało. Wsparciem wczorajsze zamknięcie