Taka sesja jest najgorszą z możliwych. Dlaczego ? Bo spadek wynika z naszych
wewnętrznych problemów, a nie emocji na światowych giełdach. Te drugie jak
widzimy ostatnio bardzo często się zmieniają, natomiast PEO nie odwoła
szybko obniżenia prognozy, ani reszta banków z dnia na dzień koniunktury nie
poprawi i złych kredytów się nie pozbędzie. Co by było gdyby zamiast 2,5-4%