Instytut Zarządzania Podażą opublikował indeks ISM (dawny NAPM), który

wynieść miał w lipcu 55, po czerwcowym 56,2 ... a jest 50,5 - dane fatalne,

tak samo jak ostatni Chicago PMI. Pytanie tylko czy znowu zostaną

zignorowane (brak spadku byłby już optymistyczny), czy może tym razem to już

za dużo ? MP