Wczorajsza publikacja danych o lipcowej produkcji przemysłowej pozytywnie zaskoczyła uczestników rynku. W ujęciu rocznym produkcja wzrosła o 6%, czyli o blisko 2 pkt. proc. więcej niż spodziewali się inwestorzy. Wraz ze wzrostem produkcji, zwiększyły się także ceny produkcji sprzedanej. Indeks PPI wzrósł o 1,4% r/r - bardziej niż tego oczekiwano. Wprawdzie dobre informacje o produkcji mogą podważyć oczekiwania inwestorów na obniżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP, naszym zdaniem należy się jednak spodziewać ich redukcji. Ze strony przedstawicieli RPP napłynęły mieszane komentarze w kwestii opublikowanych wczoraj danych gospodarczych. Zdaniem G. Wójtowicza jest jeszcze zbyt wcześnie, by można było mówić o ożywieniu gospodarczym. Bardziej optymistycznie ocenił te informacje D. Rosati, który uważa, że mogą one oznaczać początek przyspieszenia wzrostu gospodarczego.

Notowania EUR/USD nadal pozostają w fazie konsolidacji w szerokim przedziale wahań 0,9850-0,9750. Przebicie dolnego poziomu tego przedziału otwiera drogę do testowania wczorajszych minimów na 0,9730.

W dzienniku Financial Times pojawił się artykuł mówiący o tym, że inwestorzy z Arabii Saudyjskiej wycofują swoje aktywa zainwestowane w Stanach Zjednoczonych. Mówi się tu o kwocie rzędu 200 mld USD. Informacje te przyczyniły się w pewnym stopniu do spadku wartości waluty amerykańskiej , jednak nie zdołały one doprowadzić do znaczącej zmiany obrazu rynku.