Reklama

Bessa powraca

Przyglądając się wykresom indeksów giełd w Eurolandzie coraz trudniej o optymizm. Ostatnie sesje przyniosły zdecydowane pogorszenie koniunktury, co zanegowało pozytywne sygnały z początku tygodnia. Chodzi tu przede wszystkim o powrót DAX i CAC poniżej przełamanych szczytów odpowiednio z 21 i 17 października, czemu towarzyszyło utworzenie na RSI negatywnej dywergencji.

Publikacja: 08.11.2002 18:01

To nie zapowiada niczego dobrego. Warto też zauważyć, że trzy następujące po sobie zniżki wystąpiły ostatni raz blisko miesiąc temu, co świadczy o wyraźnym przesileniu na tych rynkach. Najbardziej prawdopodobnym wariantem rozwoju sytuacji jest powrót do bessy i w konsekwencji przełamanie jesiennych dołków. Potwierdzeniem, że ten scenariusz jest realizowany będzie zamknięcie poniżej 3015 pkt. dla DAX i 2965 pkt. dla CAC, co przełoży się na powstanie formacji podwójnego szczytu o wysokości około 10%. Londyński FTSE100 nie zdołał się jeszcze przebić przez maksimum z ubiegłego miesiąca. Dla niego kluczowym wsparciem jest 3936 pkt. Spadek poniżej tego poziomu będzie przesądzało o powrocie do trendu zniżkowego.

Tak zdecydowanej opinii, jak w przypadku europejskich indeksów, nie można wyrazić o wskaźnikach z USA. Tutaj podaż nie zapędziła się jeszcze tak daleko, by można wieścić ostateczne zakończenie wzrostów. Najgorzej sprawy się mają na S&P500, gdzie wystarczył czwartkowy spadek, by zasłonić trzy poprzednie świece. Uwzględniając znaczne wytracenie dynamiki wzrostów w minionych trzech tygodniach trzeba przyznać, że wygląda to niepokojąco. Zapowiada to zniżkę przynajmniej do 882 pkt. Test tego wsparcia zadecyduje o kierunku dalszego trendu. Sukces niedźwiedzi będzie sygnałem zakończenia kolejnego odbicia w bessie, obrona wsparcia podtrzyma możliwość wyrównania sierpniowego szczytu.

Dopóki Nasdaq pozostaje ponad 1340 pkt. zniżki można traktować jako ruch powrotny do linii trendu, wyprowadzonej z marcowego maksimum. Jednak ostatnie świece ponad trzecią luką hossy i zasłonięcie tej luki w pierwszej połowie piątkowej sesji każe podchodzić z ostrożnością do takiej interpretacji. Ze względu na duże obroty podczas ostatnich sesji można mówić o wyspie odwrotu, zapowiadającej mocną przecenę.

Krzysztof

Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama