Banki nadal w fatalnej formie. Trudno z tej strony szukać pomocy. Fason
trzyma jedynie KGH. To jednak nie wystarczy by poważniej podciągnąć rynek.
Chęci do odbicia są, ale nie na tyle duże by przeważyć ciągle dokładającą
podaż. Kursy wahają się tuż nad poziomami minimum i to wcale nie jest dobry
prognostyk. Konsolidacja blisko newralgicznego poziomu raczej źle mu wróży.