Zaczęło się dość mocno, ale szybo ta moc się ulotniła. Przez większą część
trwania sesji mieliśmy kolejne odsłony słabości rynku - głównie za sprawą
banków. Doszło nawet do naruszenia linii trendu będącej wsparciem dla
wykresu kontraktów Kontrakty9.gif Na szczęście dla byków tylko do
naruszenia. Poniżej 1170 pkt podaż nie była już tak silna i ceny przestały