Wsparcia należy szukać w okolicach luki hossy 1070-1079 pkt. z 11.10 2002 r. O wsparciach niżej położonych nie piszę gdyż nie sądzę abyśmy się tam znaleźli w przyszłym tygodniu. Szansę na ruch w górę upatrywałbym w pięknie uformowanej formacji klina zniżkującego do tego jednak brakuje zamknięcia powyżej 1100 pkt.
Analogiczna formacja jest widoczna na RSI a ponadto Oscylator stochastyczny także zaczyna robić ukłon w stronę tych którzy są na długich pozycjach. Tym co nie wierzą w wypełnienie tej formacji zalecam stać z boku a posiadaczom krótkich pozycji trzymać bliżej stop losy.
Niechęć do handlowania na obecnych poziomach było widać po towarzyszących nam w tym tygodniu obrotach. Z tego powodu należy się liczyć z lekkim ruchem do góry który może posłużyć za ewentualną bazę do dalszej dystrybucji. Wydaje się ,że tym razem podaż pozwoli odetchnąć jednak trochę dłużej co mogłoby zaowocować ruchem do poziomu luki bessy z 27stycznia ( 1131 -1116 pkt. )
Takie nagromadzenie złych nastrojów powinno być sygnałem świadczącym o wyczerpywaniu się potencjału trendu spadkowego. Zbliżające się testy minimów na Dax-ie spowodują chwilowe wstrzymanie oddechu na naszym parkiecie ale później już powinno być lepiej.
Jak więc widać początek tygodnia powinien przynieść wzrosty do połowy czarnej świecy z 4 lutego czyli do poziomu około 1108 pkt. a co za tym idzie wybicie z klina zniżkującego . Wiązałoby się to z wybiciem indeksu bazowego ponad poziom 1111 -1116 pkt. zasięg wzrostów wynikający z takiej formacji wynosi około 150 pkt. co dawałoby nam ponowne testowanie ostatnich maksimów w co za bardzo nie wierzę. Liczyłbym jedynie na ruch do linii szyi formacji RGR czyli do poziomu około 1170 pkt.