U nas dzisiaj straszna nuda i nie wygląda na to, żeby miało się coś jeszcze
zmienić. W USA z kolei zmienia się bardzo szybko. Najpierw z rana
postraszyła Nokia, teraz inwestorzy cieszą się z odłożenia do czwartku
głosowania nad rezolucją. W skali tygodnia moim zdaniem to zła wiadomość dla
rynku, bo nawet weto Francji byłoby lepsze, niż ciągła niepewność. W Wiedniu