Przebicie porannego minimum na indeksie wprost zmasakrowało rynek. W ciągu
paru minut indeks stracił niemal tyle co rozpiętość w ciągu całej
dotychczasowej sesji. Pierwszy tik poniżej 1124 na indeksie wywołał lawinę i
już mamy 1117 pkt. Główna zasługa to PEO, PKN i TPS. 25 26 MP