Kluczowym wydarzeniem minionego tygodnia było dwudniowe posiedzenie RPP, które przyniosło czwartą w tym roku obniżkę stóp procentowych. Oczekiwania rynku co do kolejnej redukcji stóp były podzielone. Ostatecznie Rada zadecydowała o obniżeniu stopy lombardowej o 50 pkt. bazowych a pozostałych stóp procentowych o 25 pkt. RPP zdecydowała się na kolejną obniżkę stóp procentowych z uwagi na nisko utrzymujący się poziom inflacji oraz ze względu na brak perspektyw powrotu presji inflacyjnej. Głównym celem dla Banku Centralnego jest osiągnięcie w roku bieżącym wskaźnika inflacji w przedziale 2-4%. Kwietniowa redukcja stóp wynika także ze spadku obaw NBP o przekroczenie zaplanowanego na 2003 r. deficytu budżetowego. Dane za pierwsze trzy miesiące br. wskazują na realizację założeń dotyczących deficytu. Czwartkowa decyzja Rady nie wpłynęła na poziom wahań krajowej waluty. Decyzja RPP była zgodna z oczekiwaniami ministra finansów G. Kołodki, jednak według jego opinii obniżki stóp powinny być zdecydowanie głębsze. RPP nadal utrzymała neutralne nastawienie w polityce pieniężnej a kontynuacja procesu redukcji stóp wynika z nadal niskiego popytu wewnętrznego oraz braku oczekiwanego ożywienia gospodarki strefy euro.

Osłabienie złotego na początku tygodnia wynikało z częściowej wyprzedaży papierów wartościowych przez inwestorów zagranicznych, wśród których wzrosły obawy dotyczące wyniku referendum. Według jednego z ośrodków badawczych ilość zwolenników i przeciwników wejścia Polski do UE w 2004 r. jest podzielona na pół. Inwestorzy obawiają się także ciągłego spadku popularności rządu premiera L. Millera co w konsekwencji może doprowadzić do całkowitego jego rozpadu. Następstwem takiego rozwoju sytuacji będą przedterminowe wybory do parlamentu i przesunięcie w czasie reformy finansów publicznych. Pojawia się tutaj kolejne zagrożenie braku możliwości uzyskania przez rząd wystarczających środków na pokrycie kosztów związanych z przystąpieniem naszego kraju do UE. Minister finansów G. Kołodko już kilkakrotnie podejmował próby rozmów z NBP na temat pozyskania części środków na ten cel z rezerw Banku Centralnego.

W przyszłym tygodniu kurs złotego nie będzie podlegał znaczącym wahaniom z uwagi na zbliżający się "długi weekend" majowy. Najważniejszym wydarzeniem będzie publikacja danych o deficycie na rachunku obrotów bieżących za marzec. Rynek nadal będzie z uwagą obserwował wydarzenia na scenie politycznej, które będą miały decydujący wpływ na wyniki czerwcowego referendum. Ponadto inwestorzy oczekują na kolejne decyzje rządu dotyczące reform w sferze finansów publicznych. Proponowane przez rząd rozwiązania mają na celu wygenerować nadwyżki finansowe w budżecie, które zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów związanych z wejściem Polski do Unii Europejskiej.

Opracowano dnia 25 kwietnia 2003 r.