Im bliżej otwarcia w USA, tym u nas większa panika (min 35 - luka zakryta).
Inwestorzy u nas chyba mają świadomość, że w USA zrobiło się trochę wysoko i
korekta może być bolesna. Tyle tylko, że to jest jedynie impuls do
działania, bo tak ogromna podaż na akcjach nie jest wynikiem oglądania się
na zachodnie giełdy. Banki gnębione są jak za najgorszych ostatnich sesji, a