Słowo hasło. Tak jest - mamy boczniaka i nie jest to grzyb. Linia się broni,
więc posiadacze długich pozycji jeszcze nie mają co płakać, choć sądzę, że
wielu z nich już trzyma palec na cynglu. Na razie rynek się jakoś trzyma na
powierzchni. Jakoś... Trzeba przyznać, że po tym, co ostatnio widzimy i tak
należy to uznać za sukces. Jakoś wielkiej chęci do wzrostu nie widać. No,