Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 02.06.2003 15:43

Nasz rynek nie wykorzystał szansy na spory wzrost, który mógłby być dzisiaj

zwieńczeniem piątkowego optymizmu w końcówce i ostatniego świetnego

zachowania rynków zachodnich. Zamiast tego mieliśmy sprzedaż papierów tuż po

wybiciu na nowe maksy. Aktywność inwestorów była śladowa na początku sesji i

dopiero gdy rozpoczął się spadek, wzrosły obroty. To wszystko nie świadczy

Reklama
Reklama

najlepiej o rynku. Oczywiście można obwiniać za to informacje o rychłej

podaży akcji TPS, ale to chyba trochę wymuszone tłumaczenie. Ta podaż była

już dyskontowana, a nie ma też takiej potrzebny, żeby fundusze musiałby

wyrzucać inne akcje (KGHM BPH PKN) , by zebrać gotówkę na TPS. Nawet same

OFE przy tym zaangażowaniu mają w akcje mogą wchłonąć 600 mln TPS bez

mrugnięcia okiem. Słabość rynku i brak kontynuacji to jednak nic nowego i

Reklama
Reklama

pomimo nowych maksów, nasz rynek w porównaniu do zachodnich indeksów po

prostu kontynuuje swoją słabość. Jak grać ? Ja zalecałbym się wstrzymać

teraz z transakcjami (szczególnie po zatrzymaniu rynków na luce bessy ze

stycznia Kontrakty9.gif Indeks9.gif ), ale dla inwestorów upierających się

na posiadanie pozycji sensowniejsza wydaje się teraz gra na wzrosty, bo w

obliczu takich wzrostów na zachodzie, jeśli nasz rynek zdecyduje się

Reklama
Reklama

nadrobić, to będzie to bardzo dynamiczny ruch. Przyznam, że rynek nie

wygląda jak chętny do dalszych wzrostów, ale właśnie takie pojedyncze duże

skoki notowań są naszą ostatnią specjalnością. Natomiast załamania tuż przed

referendum raczej z tego nie będzie. 95 96 o 16:00 dane w USA. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama