Emocje opadły, obroty powoli też. Indeks w konsolidacji powoli wspina się na
coraz wyższe poziomy, ale już bez "błysku" i wyraźnej przewagi popytu.
Główne spółki poobastawiane z obu! stron sporymi ofertami i prawdopodobnie
dociągniemy tak do końca sesji. Do większego ruchu musiałby wejść duży
kapitał, co w końcówce piątkowej sesji, przed weekendem, jest już wątpliwe.