Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 24.07.2003 15:51

Miało być dzisiaj niewielkie odreagowanie wczorajszego spadku. I jest. Więc

niby na co narzekać ? Po pierwsze na skalę tego odreagowania, które w

obliczu tak mocnych rynków zachodnich powinno być przynajmniej dwucyfrowe.

Na indeksie nie udało się nawet zbliżyć do przebitego wczoraj wsparcia 1345

pkt. Indeks9.gif Kontrakty9.gif Drugie bycze zmartwienie, to bardzo wyraźne

Reklama
Reklama

zmniejszenie obrotów, które zdaje się potwierdzać jedynie korekcyjny

charakter dzisiejszego małego wzrostu. Co dalej ? USA nie rozprawi się

dzisiaj z oporami, ani nie wygląda na to, by indeksy mogły skończyć na

minusach. Wpływ na nasz rynek będzie więc niewielki i zakładając zamknięcie

amerykańskich indeksów na obecnych poziomach, to na początek jutrzejszej

sesji będzie próba dalszego odreagowania, które ma miejsce tak naprawdę aż

Reklama
Reklama

do wspomnianego 1345 pkt. na Indeks9.gif Dopiero gdy uda się bykom wyjść na

ten poziom i towarzyszyć będą temu obroty przynajmniej takie jak ostatnia

tygodniowa średnia, będzie można mówić o powrocie optymizmu. Na razie wzrost

należy traktować korekcyjnie i przed 1345 pkt. na indeksie wyczekiwać ich

załamania i powrotu spadków. 32 33 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama