Powróciliśmy w okolice otwarcia. Trzeba jednak przyznać, że cała
dotychczasowa sesja nie była nazbyt gwałtowna. No może poza pierwszym
spadkiem na minimum. Poza tym jednak mamy spokój. Rozpiętość notowań 12 pkt
przypomina raczej senne sesje z pierwszej połowy roku. Dziś jest jednak
dzień wyjątkowy i nie jest wcale powiedziane, że obecny zakres wahań