Właśnie ukazała się w PAP depesza o takiej treści. "Powodem osłabienia
złotego niestabilność rynków finansowych a nie budżet - minister finansów."
Czy w ogóle można to komentować? Nasuwają się dwie myśli. Albo minister
stara się robić dobrą minę do złej gry, albo ma błędny osąd sytuacji. Obie
myśli, a jeden wniosek - wiarygodność rządu dzięki takim wypowiedziom