Reklama

Pluń w twarz, a powie, że deszcz pada

Publikacja: 30.09.2003 11:26

Właśnie ukazała się w PAP depesza o takiej treści. "Powodem osłabienia

złotego niestabilność rynków finansowych a nie budżet - minister finansów."

Czy w ogóle można to komentować? Nasuwają się dwie myśli. Albo minister

stara się robić dobrą minę do złej gry, albo ma błędny osąd sytuacji. Obie

myśli, a jeden wniosek - wiarygodność rządu dzięki takim wypowiedziom

Reklama
Reklama

maleje. No tak, można nie słuchać analityków, czy uczestników rynku, którzy

stoją za decyzjami inwestycyjnymi. Można się mamić i powtarzać w kółko to

samo. Rynek nie jest jednak podatny na takie teksty i nie zacznie wierzyć w

to samo, co minister. Ryek robi swoje. Z 11-12. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama