Indeks powoli się podnosi, ale niestety nie towarzyszy temu jakieś poważne
kupno. Wręcz przeciwnie, mamy do czynienia z kupnem niepoważnym. Małe
zlecenia rozkładane szeroko podnoszą indeks. Gdyby to był atak popytu przy
znacznym obrocie to wszystko byłoby w porządku, ale tak nie jest i na razie
tylko na trzech spółkach obrót przekroczył poziom 1 mln złotych. Kontrakty