Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 06.11.2003 14:15

Szczerze mówiąc, mimo sporej dawki dobrych informacji, mocno obawiam się

dzisiejszej sesji w USA. Dlaczego ? Właśnie przez nagromadzenie tych dobrych

informacji. Ostatnia reakcja na rekordowe PKB była delikatnie mówiąc

kiepska. To samo jeśli chodzi o przejście oporów na ostatnich szczytach.

Rynek w każdym z tych przypadków zupełnie nie miał siły na wzrosty. Dzisiaj

Reklama
Reklama

media roztrząsać będą dobre wyniki Cisco i ogromny spadek

Initial_Claims_2.gif (co tydzień ostatnio rewidowane są do góry ostatnie

dane - co zwiększa zawsze "spadek" - ale oczywiście nie neguję dobrych

danych), a do tego dobre wyniki sprzedaży Wal-Mart. Jeśli amerykańskie

indeksy dzisiaj spadną, inwestorzy uznają, że wszystko jest już w cenach i

może rozpocząć się większa przecena. U nas byki powoli oddają pole walki.

Reklama
Reklama

Maksy sprzed półtorej godziny będą chyba sesyjnymi szczytami. Wyraźnie teraz

wzrosły obroty i prędzej uznawałbym je za dystrybucje. Kupować dzisiaj nikt

nie chciał, a rynek do góry szedł na małym obrocie. Tak jak mówiłem

wcześniej, moim zdaniem potencjał odbicia się już wyczerpał, a nie widać

teraz funduszy chcących ciągnąć rynek dalej. Ze spółek uwagę przykuwa BRE

spadający po zapowiedzi emisji akcji. PKN na zapowiedź złożenia wstępnej

Reklama
Reklama

oferty kupna czeskiego Unipetrolu nie reaguje. 97 98 PMI +0,71% MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama