Już w okolicach pierwszego ze wsparć, jakie na poziomie 3484 pkt. tworzyła połowa świecy z 18 grudnia udało się zatrzymać zniżkę, a skuteczna obrona dała w kolejnych dniach impuls dla odrabiania strat. Indeks znowu dotarł w efekcie pod szczyty i w najbliższym czasie można oczekiwać następnych prób powrotu do trendu wzrostowego.

O ile jednak szanse ich powodzenia są spore to najważniejsze będzie zachowanie rynku w pobliżu strefy 3570-3600 pkt. Tam bowiem znajdują się silne opory w postaci 50% zniesienia fali spadkowej z grudnia 2001r. oraz szczytu zwyżkowej korekty z sierpnia ub.r. Obecna sytuacja pozwala oczekiwać, że popyt zdoła doprowadzić do testu zwłaszcza dolnej granicy tego przedziału. Możliwość taką daje chociażby zachowanie niektórych wskaźników. Najszybsze z nich (np. CCI, %R) są wprawdzie w strefach wykupienia, ale nie dają oznak zbliżającego się odreagowania. Ponad poziomami sygnału pozostają natomiast MACD, który po raz kolejny odbił się od średniej i ROC. To lekko pozytywne przesłanki, ale na ich podstawie nie należy przesądzać wyniku testu powyższego ograniczenia. Jest bowiem mało prawdopodobne by podaż poddała je bez walki, co może przynieść wyhamowanie wzrostów w jego okolicach i konsolidację w najbliższym czasie.

Xetra DAX (18-29.12.03)

Zejście w pobliże przebitej linii bessy z września 2000r. okazało się ruchem powrotnym. Skuteczna obrona tej granicy, która pełni obecnie rolę istotnego wsparcia stała się bowiem w ostatnim okresie impulsem dla kolejnego odbicia. Nie tylko anulowało ono negatywną formację spadającej gwiazdy, ale też indeks powrócił do trendu wzrostowego ustanawiając na ostatniej sesji nowe maksimum w cenach zamknięcia. Przy okazji popyt uporał się też z kolejnym oporem, jaki na wysokości ok. 3930 pkt. pochodził od szczytu korekty z sierpnia ub.r. Obraz rynku jest więc korzystny i sugeruje dalszą poprawę w najbliższym czasie.

Można oczekiwać, że następnym celem wzrostów będzie linia trendu spadkowego sięgającego początkiem marca 2000 r., która aktualnie przebiega na poziomie ok. 4270 pkt. Szanse na to zwiększa też pozytywny układ wskaźników. MACD dał ostatnio sygnał kupna wychodząc ponad średnią, a ROC zmienił zdecydowanie kierunek na wzrostowy po odbiciu w pobliżu linii równowagi. Pewną ostrożność sugerują wprawdzie szybkie oscylatory będące w strefach wykupienia, ale nie dają one na razie jednoznacznych sygnałów sprzedaży. Warto jednak zwrócić uwagę, że znaczenie powyższej bariery wzmacniają położone w pobliżu 61.8% zniesienia zniżki z marca ub.r. (ok. 4220 pkt.) oraz górna granica trzymiesięcznego kanału wzrostowego (obecnie ok. 4270 pkt.). O ile więc dość prawdopodobny jest test oporu to jednak taki układ zwiększa ryzyko wyhamowania zwyżki i wystąpienia w tym rejonie wyraźniejszej korekty.