Impulsem do realizacji zysków po trwających od początku dnia wzrostach była publikacja danych w USA. Spadek wielkości zamówień w przemyśle okazał się nieznacznie mniejszy od oczekiwań. W listopadzie pogorszyła się też koniunktura w sektorze usług, co jednak nie przeszkodziło inwestorom przystąpić do zakupów dolara. Dziś jeszcze rynki poznają poziom nastrojów panujących w gospodarce strefy euro, najważniejsze jednak dane będą publikowane pod koniec tygodnia.
Rynek EUR/USD na początku wczorajszej sesji europejskiej przełamał opór przy cenie 1,2690, co stanowiło sygnał do wzrostów wspólnej waluty. Maksimum zostało wyznaczone przy cenie 1,2813, z tego też poziomu rozpoczęła się realizacja zysków. Skala spadków może wskazywać na możliwość wystąpienia szerszej konsolidacji. W czasie dzisiejszych notowań może mieć miejsce korekta trwających od wczoraj spadków, jednak poziom oporu przy cenie 1,2730 nie powinien zostać zagrożony. Wsparciem dla euro będą poziomy 1,2650 oraz 1,2630.
Kurs USD/JPY pozostaje stabilny, nieznacznie naruszając ograniczenia przedziału 106,00-106,40. Przejściowe wahania, jakie miały miejsce na zakończenie wczorajszej sesji azjatyckiej nie wpłynęły na obraz rynku. Utrzymanie wsparcia przy cenie 106,00 pozwoli na przejściowe umocnienie amerykańskiej waluty w stosunku do jena.
Krzysztof Kochan
X-Trade