Wyraźnym wsparciem dla WIG20 jest połowa białej świecy sprzed tygodnia (5 stycznia) - ok. 1650 pkt. Mimo naruszenia tego wsparcia dziś rano, indeks szybko powrócił w górę. Na razie jednak scenariusz powrotu do zwyżki jest wciąż mniej prawdopodobny niż kontynuacja korekty. Warto przyjrzeć się seriom spadkowym z września i połowy października ubiegłego roku. Bliski koniec przeceny zapowiadało dopiero pojawienie się na wykresie białej świecy, która sygnalizowała, że wyczerpuje się podaż.

Na tle niezdecydowanego rynku ok. 2% traci dzisiaj kurs BRE (na piątkowym zamknięciu 92,3 zł). Wybicie ponad 100 zł z końca grudnia ub.r. okazało się bardzo nietrwałe. BRE nie może się wciąż podnieść po przecenie we wrześniu i październiku ub.r. Na tę sytuację ma też z pewnością wpływ niedawne wezwanie Commerzbanku, które pociąga za sobą spadek liczby papierów w wolnym obrocie. A spadek płynności zniechęca inwestorów. Poziom 100 zł pozostaje ważną barierą psychologiczną dla byków. Wystarczy przypomnieć, że po raz pierwszy kurs banku zbliżył się do tej wartości jeszcze we wrześniu 1996. Od tego czasu trwa wieloletni trend boczny (53-160 zł).