Mamy strzały do jednej bramki. Ceny kontraktów zaliczyły maska na 1732 pkt
czyli luka zmniejszyła swoją wielkość do raptem 2 pkt. Jest jeden problem.
Za atakiem na terminowym nie poszedł atak na rynku kasowym. Zwróciło uwagę
kilka większych zakupów na PKN, ale jedna spółka to za mało, by podciągnąć
cały rynek. Kontrakty się cofają w pobliże niedawnego szczytu na 1727 pkt. H