Reklama

Spokojniej

Publikacja: 10.03.2004 12:28

Indeks do tej pory nie poprawił swojego maksa sprzed południa. Kontraktowy

wystrzał sprzed pół godziny zniknął równi szybko, jak się pojawił. Teraz

rynek broni się przed ciosami podaży. Wartości indeksu i cen kontraktów

bronią dołki z południa, ale nie wiem, czy to wystarczające wsparcie dla

popytu. Na razie idziemy w bok więc dramatu nie widać. Fakt, że konsolidacja

Reklama
Reklama

ma miejsce w okolicy szczytów także zdaje się przemawiać na korzyść byków. Z

faktami się nie dyskutuje, choć trudno mi zapomnieć to, co miało miejsce

jeszcze wczoraj. Dziś udało się nam ledwie podskoczyć do wczorajszej

końcówki. Czy to jest powód do dumy dla kupujących? H 76-77. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama