Do dobrych danych o produkcji przemysłowej inwestorzy są już przyzwyczajeni, dużą wagę natomiast przywiązuje się do rynku pracy, stąd presja strony sprzedającej dolary.
Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia będzie publikacja indeksu Uniwersytetu Michigan, obrazującego nastroje panujące wśród amerykańskich konsumentów. Wpływ na przebieg notowań będą mieć też informacje o produkcji przemysłowej w USA. W czasie sesji europejskiej podane zostaną informacje o PKB w IV kwartale minionego roku oraz inflacji w strefie euro.
Wczorajszy test wsparcia przy cenie 1,19 na rynku EUR/USD zakończył się powodzeniem strony kupującej wspólną walutę. Zakres korekty w dniu wczorajszym nie przekroczył poziomu 1,20, poziom ten dopiero w czasie dzisiejszej sesji europejskiej został naruszony. Do momentu publikacji danych w USA wspólna waluta może się osłabić, najważniejszym wsparciem pozostaje cena 1,19.
Rynek USD/JPY wykonał ruch powrotny w pobliże poziomu 108,00. Zwraca uwagę brak interwencji banku centralnego na rynku w nowym roku fiskalnym. Bank Japonii uważa, iż eksporterzy są już dostatecznie zabezpieczeni przed ryzykiem związanym z umocnieniem jena.
Krzysztof Kochan