Odbicie nie jest byt mocne, co już pisał Marek. Indeksowi udało się ledwie
doczłapać do poziomu poprzedniego dołka. Nie wyszliśmy wyżej, nie mówiąc już
o próbie wzrostu ponad ostatnią małą konsolidację. Na razie rynek wygląda
mizernie, ale póki nie ma nowych minimów można nadal mówić o odbiciu.
Zbliżamy się do chwili publikacji danych o liczbie nowych wniosków o zasiłek