Końcówka sesji chyba najlepiej pokazała z jak dziwacznym rynkiem mamy teraz
do czynienia. Kupno PKCem kilku większych spółek, z "manipulatorem BPH" na
czele natychmiast podbiło indeks o ponad 10 pkt. ! Wszystko w sytuacji, gdy
całą sesję trwało osuwanie, a większość transakcji była inicjowana przez
podaż (rosły obroty przy spadku). Skąd ta metamorfoza na koniec ? ..... Z