Im bliżej końca sesji tym wybicie na wykresach dziennych staje się bardziej
realne. Im niżej bowiem spadają ceny tym bardziej maleje szansa na
zanegowanie spadku. Podaż na razie panuje niepodzielnie. Kontrakty zbliżyły
się do poziomu wsparcia, ale może być problem z jego utrzymaniem
Kontrakty3.gif Indeks3.gif Zresztą nie wsparcia nam teraz w głowie. A opory?