Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 01.07.2004 15:52

Dręczenia inwestorów ciąg dalszy, bo inaczej takiej sesji nazwać nie można.

Po pierwszej godzinie notowań indeksu wyznaczyliśmy sesyjne ekstrema i od

tego czasu trwa konsolidacja w obszarze 4 pkt. na indeksie. To wręcz

sadystyczny marazm. Trochę emocji wzbudziły kolejne duże transakcje na

Kętach (początek sesji) i teraz na Prokomie, ale trudno upatrywać tutaj

Reklama
Reklama

walki popytu z podażą, a bardziej jest to przemeblowanie portfeli funduszy

na nowe półrocze. Kończymy sesję zupełnie bez wyrazu, a jedyne na co warto

zwrócić uwagę, to powrót kontraktów w okolice indeksu, z wczorajszych -11

pkt. na zamknięcie. Odbyło się to poprzez spadek indeksu, a nie wzrost

optymizmu na kontraktach, więc póki co kontrakty miały racje w temacie

sztucznego podtrzymywania notowań w ostatnie dni (window dressing). Ale

Reklama
Reklama

tutaj nie ma co analizować, a tym bardziej wyciągać wnioski na kolejne

sesje, bo obroty bez tych pakietówek znowu bardzo niskie i większość kursów

wyznaczana trochę przypadkowo. Światełkiem w tunelu jest wzrost liczby

dużych (wartościowo) transakcji, co sugeruje powolny powrót większych

inwestorów na rynek. Jeszcze tylko do przetrwania są jutrzejsze dane o bezrobociu w USA i poniedziałkowe święto na tamtych rynkach, a potem wszystkie rynki powinny zacząć przygotowania do publikacji wyników spółek, czy też grę pod dane makro. To już będzie bez

niepewności co do decyzji banków centralnych, czy rodzimych polityków, więc

Reklama
Reklama

jest szansa, że od połowy przyszłego tygodnia będzie nieco ciekawiej. Na

razie jedyna rekomendacja jaką można wydawać na takim rynku to - wytrzymaj.

Przypominam na koniec, że o 16:00 ważny ISM w USA, a na kolejny komentarz

zapraszamy do porannego Kontrakty01.gif Indeks01.gif 16 17 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama