Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl

Rynek złotego: Bez reakcji na dane o PKB Po nieznacznym osłabieniu się naszej waluty w pierwszej godzinie sesji, kolejne przyniosły nieznaczne umocnienie się naszej waluty. O godz. 16:26 za jedno euro płacono 4,3890 zł, a za dolara 3,6460 zł. Dobry klimat wokół naszej waluty utrzymywał się po tym jak resort finansów opublikował informacje o przetargu 20-letnich obligacji - sprzedano całą ofertę o wartości 1 mld zł przy zgłoszonym popycie w wysokości 1,8 mld zł i średniej rentowności na poziomie 6,948 proc.

Publikacja: 08.09.2004 16:40

W odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku przeprowadzono przetarg uzupełniający na kwotę 200 mln zł, który również był udany. Kluczowe dla rynku były jednak dopiero informacje opublikowane o godz. 16:00 przez Główny Urząd Statystyczny informacje o wzroście PKB w II kwartale br. I tak tempo wzrostu naszej gospodarki wyniosło 6,1 proc. r/r wobec 6,9 proc. r/r zanotowanych w I kwartale (nie zdecydowano się na korektę) przy oczekiwanych przez rynek 6,0 proc. r/r. Popyt krajowy wzrósł o 5,1 proc. wobec 5,7 proc. w poprzednim kwartale, a wartość nakładów brutto na środki trwałe zwiększyła się o 3,3 proc. wobec 3,5 proc. Nie widać zatem żadnej pozytywnej niespodzianki i wszystko jest zgodne z wcześniejszymi oczekiwaniami - nie dziwi zatem brak wyraźnej reakcji rynku na te informacje. Widać zatem, że pole do dalszych zwyżek złotego się na razie kończy, a w najbliższych dniach można spodziewać się nieznacznego osłabienia się naszej waluty.

Rynek EUR/USD: "Zielony" górą

Dzisiejsza sesja tak jak zakładaliśmy we wcześniejszych komentarzach przyniosła umocnienie się dolara w relacji do euro. Po wczorajszych informacjach OPEC o nadpodaży surowca na rynku spadły ceny ropy naftowej, co jest pewnym wsparciem dla "zielonego". Kluczowe dla rynku informacje jeszcze przed nami. O godz. 16:30 rozpocznie się przemówienie Alana Greenspana przed komisją Izby Reprezentów, a o godz. 20:00 FED opublikuje tzw. Beżową Księgę, czyli okresowy raport o stanie amerykańskiej gospodarki. Tak jak pisaliśmy wcześniej w naszych strategiach spodziewamy się spadku EUR/USD w okolice figury 1,20.

Opracował:

Marek Rogalski

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama