Wsparciem dla złotego była informacja o ograniczeniu deficytu do poziomu 35 mld oraz przyjętym w projekcie poziomie inflacji w wysokości 3,0%. Z wypowiedzi wiceprezesa NBP Krzysztofa Rybińskiego wynika, iż Rada Polityki Pieniężnej będzie dążyć do sprowadzenia dynamiki cen w pobliże założonego poziomu, jest on zresztą zgodny z obowiązującym obecnie celem inflacyjnym RPP. W tym kontekście jednak założenie o dynamice PKB na poziomie 5,0% w przyszłym roku może być nadmiernie optymistyczne. W II kwartale wzrost był wprawdzie większy (6,1%), dopiero jednak od III kwartału będzie widoczny negatywny wpływ na gospodarkę rosnących stóp procentowych. Dziś o godz. 16 GUS opublikuje dane o bilansie płatniczym w lipcu, jeżeli na rachunku wystąpiła nadwyżka, złoty może się wyraźnie umocnić.
Złoty umocnił się w stosunku do dolara, do czego przyczyniła się słabość waluty amerykańskiej na światowych rynkach. Kurs USD/PLN wyznaczył wczoraj minimum na poziomie 3,58 zł. Najbliższym oporem jest obecnie poziom 3,62 zł. Rynek EUR/PLN wybił się górą z przedziału konsolidacji 4,38 zł - 4,40 zł. W najbliższym czasie euro może zyskać względem złotego.
Krzysztof Kochan
X-Trade