Jeśli do końca sesji weszlibyśmy w konsolidację i skończyli notowania na tym
poziomie, to test szczytów kwietniowych byłby kwestią czasu w tym tygodniu.
Po otwarciu luką rynek systematycznie wspina się do góry, a obroty temu
ruchowi towarzyszące przekroczyły już 300 mln. Co prawda wyraźnie widać już
zadyszkę jaką łapią teraz największe akcje, ale do poziomu porannej luki