W pierwszej części piątkowej sesji notowania europejskiej waluty do dolara nie ulegały większym wahaniom. Kurs EUR/USD poruszał się w przedziale 1,2900 - 1,2930.
Inwestorzy jak na razie nie kwapią się z zakupami dolarów, choć powodów ku temu mają sporo. Po pierwsze w środę FED zgodnie z oczekiwaniami podniósł poziom stóp procentowych w USA o 25 pkt bazowych, zrównując je tym samym z tymi obowiązującymi w Eurolandzie. Dodatkowo bank centralny Stanów Zjednoczonych w swoim komunikacie dał sygnał, że należy się spodziewać kontynuacji takich działań w kolejnych miesiącach. Po drugie spadają ceny ropy. Jedna baryłka tego surowca w USA z dostawą na grudzień kosztuje obecnie mniej niż 48 dolarów. Trzecim czynnikiem mającym wpływ na wyhamowanie wzrostów kursu EUR/USD są ostatnie, mocne wypowiedzi europejskich polityków. W czwartek szef ECB Jean-Claude Trichet podtrzymał swoją poniedziałkową wypowiedź o tym, że zmiany na rynku są brutalne. W podobnym tonie mówią także inni przedstawiciele władz Eurolandu. Dodatkowo przeciwko mocnemu euro świadczą także słabe dane makro ze strefy euro. W środę okazało się, że tempo wzrostu gospodarczego Niemiec w III kwartale wyniosło +0,1 proc. (k/k) wobec oczekiwanego wzrostu o 0,3 proc. (k/k). Z kolei dziś podano, że we Francji w okresie lipiec - wrzesień zanotowano równie niski poziom wzrostu PKB. Tak jak w przypadku danych z Niemiec spodziewano się "figury" na poziomie +0,3 proc.
Kurs EUR/USD zdołał utrzymać się poniżej ważnego poziomu 1,2930. W takich warunkach należy oczekiwać, że w najbliższym czasie spadki kursu EUR/USD będą kontynuowane w kierunku poziomu 1,2500. O godz. 11:00 napłyną dane o PKB strefy euro za III kwartał. Oczekiwania są na poziomie +0,4 (k/k) i +2,0 proc. (r/r). Z kolei po południu opublikowane zostaną informacje z USA o sprzedaży detalicznej za październik (oczek. +0,2 proc.) oraz nastrojach konsumentów za pierwszą część listopada (oczek. 93,0 pkt.). Wszystko wskazuje na to, że tak jak ostatnio dane z Eurolandu rozczarują negatywnie, a te z USA zapewne pozytywnie.
Opracował:
Marek Nienałtowski