Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl - rynek eurodolara

EUR/USD: Eurodolar stanął w miejscu Dane makroekonomiczne, perspektywy kształtowania się poziomu stóp w USA i Eurolandzie, a także kolejne wypowiedzi europejskich polityków wyraźnie wskazują na to, że dolar powinien zyskiwać na wartości względem euro. Pomimo to w piątek na rynku niewiele się działo. Kurs EUR/USD w trakcie sesji konsolidował się w przedziale 1,2875 - 1,2935.

Publikacja: 12.11.2004 16:16

Przedstawione o godz. 11:00 dane ze strefy euro tak jak należało tego przypuszczać po kiepskich informacjach z Niemiec i Francji (w obu gospodarkach wzrost PKB w okresie lipiec-wrzesień wyniósł tylko po 0,1 proc.) były gorsze od średniej oczekiwań analityków. Tempo wzrostu PKB w III kwartale wyniosło 0,3 proc. (k/k) oraz 1,9 proc. (r/r). Prognozowano +0,4 i +2,0 proc. Wysoka cena euro oraz fakt globalnego spowolniania gospodarki osłabiły eksport Eurolandu odpowiadający za 1/5 PKB tego obszaru. Co więcej utrzymujący się na pięcioletnim maksimum wskaźnik bezrobocia (8,9 proc.) oraz kilkudziesięcioprocentowy w ciągu ostatniego roku wzrost cen ropy odbiły się negatywnie na wydatkach konsumenckich. Prognozowana na wiosnę przyszłego roku podwyżka poziomu stóp procentowych przez EBC wyraźnie się oddaliła.

Ze Stanów Zjednoczonych w dalszym ciągu i w większości płyną dobre informacje. O godz. 14:30 okazało się, że sprzedaż detaliczna w październiku wzrosła o 0,2 proc. i 0,9 proc. (bez sprzedaży samochodów). Na rynku oczekiwano "figury" +0,1 proc. i +0,5 proc. Dodatkowo o godz. 15:50 podano, ze nastroje amerykańskich konsumentów w pierwszej części listopada wyraźnie wzrosły. Indeks je obrazujący zwyżkował do 95,5 pkt z 91,7 pkt w październiku. Analitycy spodziewali się jego aprecjacji do 93,1 pkt. Nieco gorsze od prognoz dane przedstawiono jedynie o godz. 16:00 gdy poinformowano, że zapasy przedsiębiorstw we wrześniu wzrosły o 0,1 proc. wobec prognozy +0,5 proc.

W piątek do listy europejskich polityków wyrażających swoje zaniepokojenie poziomem ceny wspólnej waluty dołączyła członkini ECB Gertrude Tumpel-Gugerell. Podkreśliła ona, że silne zmiany kursu są niepożądane. Odmówiła ona jednak odpowiedzi na pytanie czy 1,3000 stanowi krytyczny poziom. Z kolei wiceszef tej samej instytucji Lucas Papademos powiedział, że "nieregularne zmiany na rynku oraz zbytnia zmienność na nim nie są wskazane i nie sprzyjają wzrostowi gospodarczemu".

Prognoza

Prodolarowe czynniki jak na razie nie wywołują większej reakcji na rynku EUR/USD. Wygląda na to, że w dalszym ciągu duża rzesza inwestorów na tym rynku trzyma długie pozycje w euro i nie zamierza poddać się bez walki. Proces ten nie może jednak trwać wiecznie. Zanosi się na to, że o trwałym pokonaniu poziomu 1,3000 można już zapomnieć. W najbliższym czasie należy oczekiwać testowania wsparć na 1,2853 (minimum z 10 listopada osiągnięte po ostatnich danych o bilansie handlowym), a potem 1,2760 (minimum z 5 listopada osiągnięte po ostatnich danych z rynku pracy USA). W średnim okresie rynek powinien poruszać się w dół w kierunku poziomu 1,2500.

Reklama
Reklama

Na piątek wieczór czasu polskiego zaplanowane są: wystąpienie członka FED Marka Olsona oraz publikacja zapisków z wrześniowego posiedzenia FOMC.

Marek Nienałtowski

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama